Przytulny dom nie zależy wyłącznie od stylu wnętrza ani od starannie dobranej palety barw. O tym, czy mieszkanie sprawia wrażenie uporządkowanego i ciepłego, decydują również akcesoria oraz to, jak wygląda każdy drobny element na co dzień. Jednym z najczęstszych grzechów jest stół w jadalni, który zamienia się w miejsce do odkładania przypadkowych rzeczy.

Jak wynika z przedstawionych wskazówek, sama bałaganiarska tendencja nie jest jedynym problemem. Codzienne zaniedbania i niewielkie niedoskonałości potrafią stworzyć wrażenie chaosu, nawet w pomieszczeniu, które zostało urządzone z dużym pomysłem. Pojedyncze rzeczy odłożone bez namysłu na blat sprawiają, że przestrzeń traci spójność, a całe wnętrze wygląda na zaniedbane.

Warto więc spojrzeć na jadalnię jak na element, który jest widoczny i w codziennym użytku, i podczas spotkań z gośćmi. Stół powinien być przede wszystkim miejscem do jedzenia i rozmów, a nie tymczasowym magazynem na klucze, listy czy przypadkowe drobiazgi. Regularne ich odkładanie na miejsce jest prostym sposobem na to, by pomieszczenie zachowało swój charakter.

Z tekstu wynika również, że dbałość o akcesoria pomaga odczuć komfort w domu. Ich dobór i rozmieszczenie wpływają na odbiór całego wnętrza, dlatego drobne zmiany potrafią dać wyraźny efekt. Nie chodzi o kosztowne zakupy, lecz o uważność na to, co jest na widoku i jak to się prezentuje na co dzień.

1Wyświetlenia

Autor

Praca i pieniądze

Magdalena Adamska — praca i pieniądze, Jej Tempo.